Upalny, bezwietrzny dzień, na niebie żadnej chmurki. To idealny dzień, aby w niebo poleciały tony sztucznych ogni. Mamy to szczęście, że mieszkamy niedaleko přehrady, gdzie odbył się wczorajszy pokaz w ramach Ignis Brunensis. Odpada nam więc problem dojazdu i ewentualnego parkowania auta. Z domu wychodzimy wcześniej aby dzieciaki mogły spokojnie nacieszyć się atrakcjami wesołego miasteczka,…